Tłumaczyłam to bardzo dawno temu, ze cztery lata...Udostępniam znowu dzięki uprzejmości jednej (?) z rodzeństwa M. ^^ Jako, iż ja zaprzepaściłam swój plik. Jest to jedno z moich ulubionych tłumaczeń, chociaż nie mogę powiedzieć, że "wypocone", jak niektóre, poszło mi zaskakująco szybko. Może to tylko moja subiektywna opinia, że jest fajne ^^
Pliku mp3 niestety nie mam pojęcia, jak tutaj udostępnić, na youtube i tym podobnych nie ma tego utworu. Zainteresowanych proszę o kontakt :)
Moja sesja, niestety, ciągle w pełni :( Jeszcze mi została poprawa koła z tłumaczeń w poniedziałek i poprawa zaliczenia z literatury XXw, od którego zależy moje podejście (pierwsze, niestety) do egzaminu z tejże. Mam nadzieję, że to będzie moja ostatnia przygoda z literaturą tego typu w moim życiu :( But anyways - keep your fingers crossed!!!
Dobra wiadomość jest taka, że znalazłam pracę, co zajęło mi całe dwa dni ^^ Może nie jest to praca marzeń i na pewno gorzej się w niej czuję niż w poprzedniej z racji charakterystyki sprzedawanych artykułów - jednak wolę obsmarowywać się glinką czy błotem od stóp do głów :D - ale jak się nie ma co się lubi to znaczy, że jest się studentem :D
Chciałam jeszcze powiedzieć, że dziękuję wszystkim tym, którzy komentują moje wypociny w ten czy inny sposób, nawet jeśli nie dzieje się to za pośrednictwem google :) To bardzo podnosi na duchu w tych ciężkich, zimowo-szarych dniach :) Jak również dziękuję tym, którym udało się pamiętać o moich urodzinach niezależnie od tego, że nie zamieściłam informacji o ich dacie na popularnym portalu społecznościowym :)
Cóż mi więcej rzec - enjoy!
IN THE MEANTIME - Melissa Polinar
(tłumaczenie - Ewa Jakubczyk ©)
Świat pełny jest cierpienia, łzy płyną i tyle jest zła
Gdy znów się boję jutra i nie wiem, co robić mam
Ty jesteś tuż obok i trzymasz za rękę
Zabierasz mój strach, koisz ból
Panie Jezu, wsłuchaj się w modlitwę mą
Oczyść serce, obejmij mnie Miłością Swą
Nic nie jest już ważne, Twój dotyk wystarczy
W tej ciszy wokół, w tej ciszy z Tobą
Wiem, że już wiele razy swym grzechem raniłam Cię
Lecz nawet w środku burzy słyszałam, jak wołasz mnie
Choć czasem uciekam, nie słucham Twej rady
Przychodzisz i pomagasz wstać
Panie Jezu, wsłuchaj się w modlitwę mą
Oczyść serce, obejmij mnie Miłością Swą
Nic nie jest już ważne, Twój dotyk wystarczy
W tej ciszy wokół, w tej ciszy z Tobą
Ty znasz moje winy, wiesz, że serce kłamie sobie wbrew
Rozprosz mój mrok Słowem Twym, bym mogła już bez lęku iść
Za Tobą
Panie Jezu, wsłuchaj się w modlitwę mą
Oczyść serce, obejmij mnie Miłością Swą
Nic nie jest już ważne, Twój dotyk wystarczy
W tej ciszy wokół, w Twojej obecności, w tym czasie z Tobą